W poprzednim numerze „Remedium” zamieszczona została pierwsza część rekomendacji Instytutu Profilaktyki Zintegrowanej dotyczących profilaktyki seksualizacji, czyli zapobieganiu zjawisku uprzedmiotowienia, a zwłaszcza uprzedmiotowienia seksualnego dziewcząt i kobiet. Rekomendacje te podsumowywały pożądane cechy działań edukacyjnych i profilaktycznych z tego obszaru i omawiały uwarunkowania ich skuteczności. Druga część rekomendacji będzie dotyczyła innego typu aktywności –  z jednej strony działań w sferze publicznej oraz  kampanii społecznych, a z drugiej badań naukowych stanowiących konieczne zaplecze każdej rozsądnej profilaktyki.

TEKST
SZYMON GRZELAK

Rekomendacje dotyczące profilaktyki seksualizacji w sferze życia publicznego i kampanii społecznych oraz badań naukowych
•    Zaangażowanie autorytetów życia publicznego w propagowanie postawy szacunku wobec kobiet i wolnego od uprzedmiotowienia stosunku do seksualności.
Przykłady sukcesów niektórych dziedzin profilaktyki (np. profilaktyki HIV/AIDS w wybranych krajach rozwijających się) wskazują na to, że osoby znane z życia publicznego, w tym wybierane przez społeczeństwo władze, nie powinny uchylać się od zajęcia jasnego stanowiska w sprawach profilaktyki.
Osobiste zaangażowanie w profilaktykę seksualizacji osób piastujących ważne stanowiska państwowe, a także znanych osób, które są autorytetem dla młodzieży (sportowców, artystów itp.) może stanowić pewne antidotum wobec powszechnego uprzedmiotowienia kobiet i seksualności w masowych mediach i reklamie. Warunkiem wiarygodności tych autorytetów jest jednak zachowywanie przez nich postaw pełnych szacunku i podmiotowego traktowania innych we własnym życiu. Wiadomo z badań, że osobiste przekonanie osoby będącej medium przekazu profilaktycznego do jego treści jest warunkiem skuteczności tego przekazu . Jednoznaczna postawa wybranych autorytetów życia publicznego wobec zjawiska seksualizacji może zwiększyć odwagę w przyjmowaniu równie zdecydowanych postaw przez inne osoby publiczne i przez to sprzyjać zmianie społecznej w zakresie dostrzeżenia powagi problemu. Teoria rozprzestrzeniania innowacji mówi, że prawdopodobieństwo przyjęcia nowych zachowań jest większe, gdy są one pozytywnie oceniane przez szanowanych członków społeczności .

•    Szerokie propagowanie w społeczeństwie, a zwłaszcza wśród młodzieży, przekonania normatywnego, że seksualność kobiety i seksualność człowieka w ogóle należy traktować z szacunkiem i zawsze w kontekście całej osoby ludzkiej – z jej wymiarem emocjonalnym, intelektualnym, duchowym i społecznym.
Kształtowanie przekonań normatywnych należy do najskuteczniejszych strategii profilaktycznych . Doświadczenia profilaktyki uzależnień oraz profilaktyki z dziedziny seksualności w USA pokazują, że jest możliwe zmienianie przekonań normatywnych dotyczących zachowań ryzykownych i problemowych młodzieży. Wykazano, że konsekwentne traktowanie korzystania z alkoholu przez młodzież jako niewłaściwego zachowania owocuje zmniejszeniem konsumpcji alkoholu, a co za tym idzie, obniżeniem śmiertelności wśród młodzieży . Dobrym przykładem takich działań na terenie Polski jest kampania społeczna „ABC zapobiegania AIDS” zrealizowana w roku 2005 przez Krajowe Centrum ds. AIDS. W kampanii tej wstrzemięźliwość seksualna i wierność – postawy ważne w profilaktyce zdrowotnej – umieszczone zostały na pierwszym miejscu.
Propagowanie w sferze publicznej przekonania normatywnego, że przedmiotowe traktowanie kobiecej seksualności jest niedopuszczalne, wymagałoby podjęcia działań zmierzających do ograniczenia przekazów seksualizujących w mediach, reklamie i całej przestrzeni publicznej.

•    Realizacja zasady szacunku do osób mających różne przekonania na temat seksualności wymaga, by wszelkie oddziaływania dotyczące zagadnień związanych z seksualnością kierowane do młodzieży były prowadzone w uzgodnieniu z rodzicami.
W społeczeństwie, w którym istnieją znaczne różnice światopoglądowe i odmienny stosunek do wielu zagadnień związanych z seksualnością, konieczne jest respektowanie tych różnic. W przypadku działań profilaktycznych kierowanych do osób nieletnich jedynym sposobem, który to umożliwia, jest nastawienie na realizację działań akceptowanych przez rodziców. W przypadku zajęć na tematy szczególnie kontrowersyjne w opinii rodziców konieczne jest odwołanie się do ich świadomej zgody na uczestnictwo dziecka w programie.

•    Skuteczne przeciwdziałanie seksualizacji w przestrzeni publicznej, w tym zwłaszcza w Internecie, wymaga regulacji prawnych, których celem byłaby ochrona dzieci i młodzieży przed treściami uprzedmiotowiającymi ludzką seksualność.
Obecny stan prawny nie jest satysfakcjonujący. A stopień egzekwowania istniejącego prawa w stosunku do seksualizujących treści i obrazów w przestrzeni publicznej jest zbyt niski. W tym kontekście niepokoi zarówno postawa polskich, jak i europejskich decydentów, którzy w tej dziedzinie są skłonni do słownych deklaracji, ale nie do realnych działań. Zamiast dążyć do postawienia biznesowi, pornobiznesowi i reklamie realnych granic (tak jak to zrobiono w stosunku do przemysłu nikotynowego i w pewnym stopniu alkoholowego), zachęca się jedynie do samoregulacji. Zarzut ten dotyczy także dyskutowanej obecnie „Konwencji Rady Europy o przeciwdziałaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej”. Brzmienie paragrafu 17 tego dokumentu, noszącego tytuł „Udział sektora prywatnego i mediów”, jest zaskakująco układne i łagodne. Biznes i media są „zachęcane do samoregulacji”, a twórcy Konwencji podkreślają „należyty szacunek dla [ich] wolności wypowiedzi i niezależności”. Zamiast przyczyniać się do ochrony przed seksualizacją, tego typu zapisy mogą dostarczać  argumentów przedstawicielom komercyjnych mediów i biznesu, że ich wolność powinna być szanowana, a jakiekolwiek ograniczenia w przedmiotowym pokazywaniu kobiecej seksualności należy pozostawić decyzji ich rad programowych.

Rekomendacje dotyczące badań ewaluacyjnych programów profilaktycznych i edukacyjnych uwzględniających w swoich celach przeciwdziałanie seksualizacji
•    Należy prowadzić zdecydowanie więcej badań ewaluacyjnych programów profilaktycznych dotyczących obszaru seksualności i przeciwdziałania seksualizacji. Badania te powinny cechować się wysoką jakością metodologiczną, w zgodzie z kanonami sztuki ewaluacji.
Niedostateczna ilość tego typu  badań, w tym szczególnie badań o wysokiej jakości metodologicznej, to problem nie tylko Polski, ale całej kontynentalnej Europy. Bez ich prowadzenia nie ma możliwości uwzględnienia parametrów skuteczności w upowszechnianiu programów, a przecież nie należy upowszechniać programów niesprawdzonych. Ponadto – jak pokazują w szczególności doświadczenia USA – badania ewaluacyjne stanowią bardzo silny impuls do rozwijania coraz bardziej skutecznych metod profilaktyki. Nieliczne polskie badania ewaluacyjne z tej dziedziny profilaktyki o wysokiej jakości metodologicznej6 przetarły drogę badaczom i ewaluatorom kolejnych programów. Doprowadziły one do opracowania cennych narzędzi badawczych. Szczególnie przydatna jest skala postaw wobec seksualności, z powodzeniem używana jako wskaźnik seksualizacji. Obliczenia Instytutu Profilaktyki Zintegrowanej  na dużych, wielotysięcznych próbach młodzieży doprowadziły do odkrycia bardzo silnych korelacji pomiędzy seksualizacją a szeroką gamą zachowań ryzykownych i problemów młodzieży (upijanie się, korzystanie z narkotyków, bycie sprawcą przemocy rówieśniczej, wczesne kontakty seksualne, myśli samobójcze). Wystąpienie prozdrowotnych zmian w wynikach dla tej skali zaobserwowano w kilku badaniach ewaluacyjnych programów profilaktyki seksualizacji i profilaktyki zintegrowanej (program PiON, Wyspa Skarbów, Archipelag Skarbów).

•    W badaniach ewaluacyjnych ważne jest uwzględnianie zarówno bezpośrednich efektów profilaktycznych, jak też efektów odroczonych.
Jeśli program profilaktyczny nie wykazuje efektów w postaci prozdrowotnej zmiany postaw lub zachowań bezpośrednio po jego przeprowadzeniu (w okresie do miesiąca po jego realizacji), trudno się spodziewać jakichkolwiek efektów odroczonych. Im większa intensywność programu, jego długość i im większe jego koszty, tym bardziej należałoby oczekiwać weryfikacji trwałości efektów przynajmniej na poziomie średnioterminowym (np. trzy miesiące lub pół roku po zakończeniu realizacji). Koszty badań ewaluacyjnych są wysokie, ale znacznie wyższe koszty niesie ze sobą wdrażanie nieskutecznych lub szkodliwych działań profilaktycznych.
Organizacja wieloletnich, a zarazem dobrze kontrolowanych badań ewaluacyjnych jest bardzo trudna, a ich koszty są szczególnie wysokie. W profilaktyce z dziedziny seksualności, podobnie jak w profilaktyce problemowej innych obszarów, dąży się coraz częściej do mierzenia efektów odroczonych na okres 1–3 lat . Brak takich badań odczuwany jest w całej polskiej profilaktyce młodzieżowej. W tego typu badaniach nie wolno pozostawiać grupy kontrolnej bez żadnego oddziaływania. Nie pozwalają na to względy etyczne. Dlatego w przypadku projektów wieloletnich wskazane jest raczej mierzenie względnej różnicy efektów między różnymi rodzajami oddziaływań lub różnym stopniem ich intensywności. Tak dzieje się w Wielkiej Brytanii lub USA, gdzie porównuje się często specjalistyczne programy z rutynowo realizowaną edukacją i profilaktyką w dziedzinie seksualności. Podobny standard przyjęto w polskich badaniach nad programem PiON (2001-2005), w których badane były efekty trzy lata po zakończeniu oddziaływania .

•    Istnieje potrzeba przeprowadzenia większej liczby badań mogących zobrazować czynniki chroniące przed seksualizacją, czynniki ryzyka oraz powiązanie seksualizacji z zachowaniami ryzykownymi i problemami młodzieży.
W dobie globalizacji seksualizacja może być traktowana jako ogólnoświatowe zjawisko kulturowe. Szeroki wachlarz badań nad seksualizacją przeprowadzonych w USA  daje opis zjawiska, które dotyczy również polskiej młodzieży. Tworzenie programów edukacyjnych i profilaktycznych przeciwdziałających seksualizacji, które będą skuteczne w polskich warunkach, wymaga jednak pogłębionej wiedzy pochodzącej z polskich badań. O ile przeprowadzono już w Polsce wiele badań analizujących czynniki ryzyka i czynniki chroniące dla wczesnej inicjacji seksualnej , ,7do niedawna brakowało szerszych analiz stawiających w centrum uwagi zjawisko seksualizacji.
Badania Instytutu Profilaktyki Zintegrowanej z lat 2010-2012 przeprowadzone na dużej próbie (N=6800) polskiej młodzieży gimnazjalnej5 w istotny sposób wychodzą naprzeciw tej potrzebie. Wyniki tych badań po raz pierwszy zostały zaprezentowane na konferencji sejmowej Odebrana niewinność. Seksualizacja dziewcząt i kobiet w mediach i reklamie 19 marca 2013 r. w Sejmie RP.
Do rozwoju skutecznej profilaktyki seksualizacji konieczne jest prowadzenie kolejnych projektów badawczych pomagających poznać czynniki ryzyka i czynniki chroniące w stosunku do hamującego zdrowy rozwój psychoseksualny zjawiska seksualizacji.

•    W prowadzonych badaniach należy uwzględniać metody i techniki badawcze sprawdzone we wcześniejszych badaniach ewaluacyjnych. Umożliwi to porównywanie wyników dla różnych programów i różnych grup wiekowych.
Jest zrozumiałe, że każdy program ma swoją specyfikę i potrzebne może być tworzenie nowych technik do zbadania jego skuteczności w obrębie celów, które sobie stawia. Użycie części wskaźników z wcześniejszych polskich ewaluacji jest jednak bardzo pożądane. W literaturze światowej coraz częściej postuluje się wykorzystywanie podobnych wskaźników w różnych badaniach  i postulat ten wydaje się słuszny.

•    Wszelkie ewaluacje programów profilaktyki problemów młodzieży powinny uwzględniać wskaźniki dotyczące różnych dziedzin profilaktyki – nawet jeśli badany program dotyczy tylko jednej z tych dziedzin.
Tylko zastosowanie szerokiego spektrum zmiennych umożliwia kontrolowanie niepożądanych skutków ubocznych programów oraz sprawdzenie, czy korzystne efekty w jednej dziedzinie nie rozciągają się na inne obszary zagrożeń. Zbyt wąskie podejście do badań utrudnia integrację różnych dziedzin profilaktyki i takie planowanie strategii prewencyjnych, w którym efekty programów będą się wzajemnie wzmacniać ,7, . Dobrym wzorem mogą być procedury badania leków przed ich dopuszczeniem do obrotu. Tworząc lek na schorzenie serca nie sprawdza się jedynie potencjalnych skutków ubocznych dla układu krążenia, ale dla wszystkich układów i organów oraz stanu ogólnego pacjenta.
W świetle podejścia modelu profilaktyki zintegrowanej (rekomendowanego przez Instytut Profilaktyki Zintegrowanej) przyjmuje się, że zbyt wiele wiadomo z literatury światowej o wzajemnych związkach pomiędzy różnymi zachowaniami ryzykownymi (a także pomiędzy ich predyktorami), by wskaźniki używane w badaniach ewaluacyjnych ograniczać wyłącznie do jednego obszaru problemowego.

•    W badaniach ewaluacyjnych należy uwzględniać nie tylko wskaźniki dotyczące zagrożeń, ale także te dotyczące czynników chroniących przed zagrożeniami oraz pozytywnego rozwoju młodzieży. Potrzebne jest opracowanie szerszej gamy wskaźników pozytywnego rozwoju.
Znaczenie wspierania rozwoju młodzieży i umacniania czynników chroniących przed zagrożeniami jest bardzo podkreślane we współczesnej profilaktyce11, , . Stoi za tym dobra podbudowa teoretyczna w postaci teorii rozwoju człowieka , oraz wyniki badań empirycznych dotyczące czynników chroniących , , . Niemniej jednak efekty programów w tym zakresie powinny być poddawane ewaluacji, w szczególności w przypadku tych programów, które stawiają sobie za cel przeciwdziałanie seksualizacji. Ocena skuteczności oddziaływań w tym zakresie wymaga opracowania szerszej gamy wskaźników seksualizacji. Bardzo potrzebne byłoby także uwzględnienie tych wskaźników w badaniach weryfikujących związek czynników chroniących z niepodejmowaniem zachowań ryzykownych i podejmowaniem zachowań pozytywnych.

Na koniec chcę serdecznie podziękować redakcji Remedium za podjęcie tematu seksualizacji. Cieszę się, że dojrzewa świadomość znaczenia szkód, jakie w psychice dzieci i młodzieży wywołuje nie tylko przedmiotowe, wulgarne, odarte z romantyzmu ukazywanie ludzkiej seksualności, ale także bierność dorosłego społeczeństwa wobec tak jawnego i tak powszechnego uprzedmiotowiania kobiet w mediach, reklamie, kulturze masowej.

Chcę też podkreślić, że profilaktyka seksualizacji nie powinna być traktowana jako odrębna dziedzina. Najwięcej widzimy i rozumiemy, gdy patrzymy całościowo. Seksualizacja to jedno z zagrożeń obok alkoholizmu, narkomanii, przemocy, samobójstw… Zagrożenia są ze sobą powiązane. Ich przyczyny są ze sobą powiązane. Czynniki ryzyka i czynniki chroniące są podobne. Warto znać dobrze różnorodność objawów, ale skuteczna profilaktyka to nie walka z objawem a z przyczynami. Dlatego głównym wyzwaniem nie jest stworzenie nowej dziedziny profilaktyki, a raczej świadome uwzględnianie seksualizacji i profilaktyki seksualizacji w programach profilaktycznych, akcjach społecznych i badaniach naukowych z szacunkiem dla całego wcześniejszego dorobku profilaktyki problemowej.

Gdybym miał wybrać najważniejsze przesłanie artykułów z rekomendacjami dla profilaktyki seksualizacji, streszczałyby się one właśnie w trzech powyższych akapitach.

SZYMON GRZELAK jest doktorem psychologii, założycielem i Prezesem Zarządu Instytutu Profilaktyki Zintegrowanej, badaczem i praktykiem w obszarze wychowania i profilaktyki problemów młodzieży. Autor modelu profilaktyki zintegrowanej i programów profilaktycznych (m.in. „Archipelag Skarbów”).

Artykuł ukazał się w miesięczniku Remedium nr 7/8 2014  www.remedium-psychologia.pl